Z łaźni wyszedłem znów podniecony
Mój koń tam był przez innych walony
Kocham oglądać, jak mężczyźni się myją
Kocham też, jak bawią się moją szyją
Idę na targ i kupuję męskie nasienie
Po drodze obrzuciłem kobietę kamieniem
Na ulicy każdy chodził z gołym fiutem
Chciałbym kiedyś pięknego fiuta wyrzeźbić dłutem